wtorek, 16 grudnia 2014

Co u nas słychać?


Ostatnio trochę Was zaniedbałam, ale to dlatego, że intensywnie wykorzystujemy każdą wolną chwilę. Opiszę więc co u nas słychać nowego, żebyście byli na bieżąco :)

sobota, 6 grudnia 2014

Filmoteka psa i człowieka: "Biały Bim, Czarne Ucho"

Każdy dorosły miłośnik zwierząt chcący obejrzeć porządny film ze zwierzakami w roli głównej, co rusz napotyka na problem. Większość tego typu filmów jest robiona pod dzieci, ewentualnie młodzież, ale dorosły człowiek może się na takim filmie zamęczyć. Jest jednak kilka tytułów, które są wręcz obowiązkowe, a ja postaram się Wam je przybliżyć ;)

piątek, 28 listopada 2014

Pomysł na: Tanią zabawkę! cz.1

W dzisiejszych czasach każdy z nas (albo większość) pilnuje każdego grosza. Wszyscy wiemy, że na niektórych rzeczach nie można zaoszczędzić. Żaden szanujący się psiarz nie kupi psu taniej karmy, nie będzie również oszczędzał na weterynarzu. Ale można oszczędzić na zabawkach! I jest to bardzo proste ;)

sobota, 22 listopada 2014

Psie spacery czyli siła facebook'a



W dzisiejszych czasach większość z nas korzysta z portali społecznościowych. Jednym z nich jest facebook. Służy nam głównie do komunikacji i bycia na bieżąco ze światem. Więc czemu by go nie wykorzystać do nawiązywania psich znajomości? 

niedziela, 16 listopada 2014

Psijacielu drogi

O akcji Psijacielu drogi, usłyszałam już jakiś czas temu. Uważam, że pomysł jest świetny i mam nadzieję, że dotrze do jak największej ilości ludzi. Jednak zdecydowałam się wziąć w niej udział dopiero teraz, kiedy ustabilizowały się nasze wydatki dotyczące Zayry. Podoba mi się sama idea akcji, byłam też ciekawa co wyjdzie w podsumowaniu :)

wtorek, 11 listopada 2014

Świadomości zadu początki


Zaczynamy cykl postów treningowo-szkoleniowych :) Będą to posty na zasadzie "Jak się tego nauczyliśmy" :)

W szkoleniu Zayry wykorzystuję różne metody. Nie upieram się do jednej, tylko dostosowuję do sytuacji. A więc mamy naprowadzanie, kształtowanie i wyłapywanie. Często mieszam wszystko razem (zależy od sztuczki). Jedyną stałą rzeczą jest kliker :) Mała pracuje na zabawki i na smakołyki, co również dostosowuję do sytuacji i do poziomu energii, jakiej od niej potrzebuję.

środa, 5 listopada 2014

Lęk separacyjny

Na lęk separacyjny cierpi około 40% psów, a może nawet i więcej. Każdy pies przechodzi to inaczej. Jedne wpadają w histerie, inne biegają po domu przez cały okres nieobecności właściciela. Często objawy są na tyle niedostrzegalne, że ciężko cokolwiek zauważyć. Nie jestem behawiorystką, więc postaram się przybliżyć jak poradziliśmy sobie z tym lękiem u Zayry.

niedziela, 2 listopada 2014

Zayra ma już 5 miesięcy!

Z tej okazji nakręciliśmy filmik. Zapraszamy!

Mam wrażenie, że dopiero co przywieźliśmy Zayrę a jest u nas już 3 miesiące! Nie jest już małą, włochatą kuleczką lecz młodą panną, która ma swoje zdanie i lubi to pokazywać.

wtorek, 28 października 2014

Dlaczego mały munsterlander?


Gdy podejmowałam decyzję o drugim psie, kompletnie nie wiedziałam jaka to będzie rasa. Moim marzeniem był i będzie border collie. Myślałam też nad owczarkiem australijskim i nova scotia duck tolling retriever. Jak widać, szukałam psa, który sprawdzi się w sporcie. Jednak bc i aussie odpadły w pierwszym etapie, ze względy na mój obecny tryb życia, po prostu były zbyt trudne i pracoholiczne. Został toller, który jednak dla mnie jest zbyt niezależny. Byłam święcie przekonana, że gdzieś na świecie istnieje idealny pies dla mnie (pomijając bordera). A więc zaczęłam przeglądać księgę ras i wypisywać te, które wydawały się obiecujące. I tym sposobem trafiłam na małego munsterlandera (mm). Już po pierwszym przeczytaniu opisu charakteru i zobaczeniu zdjęć byłam zakochana po uszy! Gdy zaczęłam zgłębiać internet w poszukiwaniu informacji, zakochiwałam się coraz bardziej i bardziej.

Dlaczego mały munsterlander?

sobota, 25 października 2014

Psie podróże: "Frajda"

W I części cyklu psie podróże opowiem Wam o Frajdzie

Szkoła Aktywnego Wypoczynku "Frajda" znajduje się w Czarnocinie, małej wsi nad Zalewem Szczecińskim. W sezonie odbywają się tam kolonie (lipiec-sierpień) więc tych miesięcy nie polecam, żeby spędzać tam czas z psem. Jednak poza sezonem jest to mały raj dla psiarzy :) Więcej o samym ośrodku można poczytać na jego stronie internetowej.
W ośrodku jest możliwość jazdy konnej na hucułkach, co oczywiście gorąco polecam. Można wynająć zwykły pokój lub rozbić się z namiotem. Jest możliwość przygotowywania własnych posiłków, ja polecam wyprawę na rybę do Stepnicy.

wtorek, 21 października 2014

Resztki - dawać czy nie dawać?

Część osób (na szczęście coraz mniej liczna) odpowie, że dawać bo przecież jedzenie nie może się zmarnować...

Dlaczego więc nie dawać?
Dlatego,że jest znacznie więcej argumentów przeciw niż za.

Po pierwsze resztki z pańskiego stołu tuczą psy. Na ulicach widzę coraz więcej takich psich beczułek, które padły ofiarą dokarmiania ze stołu. No ale jak to? Przecież dostał tylko kawałek szyneczki, tłuszczyk z kotletów, tłuste kawałki mięsa, zwykle odkrajane i wyrzucane do śmieci. I tak się zbiera przez cały dzień. Tutaj coś, tam coś i tych "cosiów" całkiem sporo wychodzi. Jednocześnie pies dostaje swoją porcję karmy, nie pomniejszoną o wartość przekąsek, które często nie są tylko małymi przekąskami.

sobota, 18 października 2014

Dlaczego golden retriever?

No właśnie. Dlaczego?

Na szczęście mogę powiedzieć,że nie był to efekt mody. A jeżeli chodzi o goldeny to niestety nie każdy może się tym pochwalić.

Masza jest psem, na którego czekałam 14 lat. Było to moje największe marzenie w tamtym czasie. Niczego innego bardziej nie pragnęłam niż posiadanie własnego psiego przyjaciela. Na każdej szkolnej wycieczce, gdzie były jakieś studnie życzeń albo inne tego typu wynalazki, to ja życzyłam sobie PSA! (no czasem konia, ale jednak bardziej realny był pies).
I w końcu stało się! Mama powiedziała: "kupujemy psa!"

Słowem wstępu

Nie będę pisać długiego wstępu bo i tak nikomu nie będzie się chciało czytać :P

Właściwie po co mi ten blog?

Temat bloga chodził za mną już od dłuższego czasu, jednak nigdy nie miałam motywacji by się za to zabrać. Jednak moja potrzeba w tym kierunku znacznie wzrosła i w końcu się udało!