wtorek, 1 grudnia 2015

Filmoteka psa i człowieka: "Wilk” 2009


Film reżyserii Nocolasa Vaniera, twórcy „Ostatniego trapera” (którego recenzja też się pojawi, czy głośnego ostatnio w kinach filmu „Bella i Sebastian” (recenzja wkrótce).





















Akcja filmu rozgrywa się w przepięknych górach wschodniej Syberii. Zdjęcia zasługują na Oscara, a widoki zapierają dech. Jest to historia klanu Ewenów, który żyje z hodowli i wypasu reniferów. Główny bohater, Siergiej, jest już na tyle dorosły, że został wybrany do pilnowania stada. Jego obowiązkiem jest również ochrona reniferów przed drapieżnikami. Pewnego dnia, Siergiej, słysząc wilka, idzie jego tropem. Jednak, gdy dociera na miejsce, spotyka wilczycę z młodymi. Nie jest w stanie jej zastrzelić. Jednocześnie wilki tak go fascynują, że spędza długie godziny, przyglądając się ich życiu i mimowolnie przyzwyczają je do swojej obecności. Rodzi to późniejsze problemy, przepełnione chwilami grozy, ale również radości. W filmie odnajdujemy również obowiązkowy wątek miłosny. Nasz bohater musi podjąć trudne decyzje, związane z walką między własnym sercem a wiekowymi tradycjami. Reżyser bardzo rzetelnie i prawdziwie pokazuje zachowania wilków, ich potrzeby i prawdziwe oblicze.
Ponownie polecam najpierw obejrzeć „Wilki u naszych drzwi”. Dzięki temu będziemy bardziej świadomie oglądać „Wilka”, odnajdując potwierdzenie tego czego się wcześniej dowiedzieliśmy.


Film jest piękny, wzruszający. Nie każdemu będzie się podobał, ale myślę, że psiarze go docenią ;)

Odnajdujemy w nim wiele z tego, co dowiedzieliśmy się z poprzedniego filmu. Pozwala zagłębić się w psychikę wilków, obala stereotypy.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz